pedzle

NANSHY MARVEL 4 IN 1 GĄBECZKA DO PODKŁADU

5/24/2015 sandraxblog 38 Comments

Nakładanie podkładu może odbywać się na różne sposoby przy pomocy różnych pomocników - mogą być nimi nasze dłonie, pędzle czy popularne ostatnio gąbeczki. Bardzo polubiłam do tego celu pędzel typu flat top, ale całkowicie mi się rozleciał i musiałam przerzucić się na wykorzystanie dłoni. Te choć wklepują go dobrze nie są najbardziej komfortowym sposobem. Nadszedł czas by sprawdzić do tego celu gąbeczkę nanshy marvel, która jest tańszym zmiennikiem popularnego beauty blendera.




Gąbeczka ma kształt, dzięki któremu łatwo trzyma się ją w dłoni. Część ścięta na płasko umożliwia fajne wklepanie korektora pod oczy. Uwielbiam jej miętowy kolor, ale to tylko cecha która ma cieszyć oko :)


Jest niesamowicie mięciutka, milutka i elastyczna! Uwielbiam ją ściskać i używanie jej na twarzy to prawdziwa przyjemność. Nie zawiera lateksu, jest hipoalergiczna.


Nie robi smug, nałożony nią podkład wygląda bardzo naturalnie. Wydaję mi się, że nie chłonie dużo produktu. Myłam ją wodą z mydłem - nie domywa się całkowicie.  Cena jest bardzo w porządku, jeśli ktoś chce przetestować tańszy i dobry odpowiednik beauty blendera - 29,90 zł w housebeauty.pl . Jedynym minusem będzie tutaj chyba dostępność - tylko online, ale jeśli ktoś lubi zakupy przez internet to nie jest to przeszkodą.

*produkt otrzymałam w ramach współpracy, nie wpłynęło to na moją opinię 

A wy czego używacie do nakładanie podkładu? :) 


OSTATNIA SZANSA BY WZIĄĆ UDZIAŁ W KONKURSIE - TUTAJ
wyniki we wtorek :)

Zobacz inne posty:

38 komentarzy:

  1. Mam ją, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo nie znam, mam jeszcze 2 beauty blendery w zapasie. Ten wyglada bardzo zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o takim zamienniku. Ale jej kolor jest piękny!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja aktualnie nie używam podkładu i nie wiem czy wrócę do niego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze każdy teraz to recenzuje ;D może i ja wypróbuję? aczkolwiek zamawiałam sobie taką gąbeczkę z ebaya i taka sobie była, zastanawiam się czy one nie są takie same xD

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam beauty blender i nie zamienię go na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przymierzam się właśnie do zakupu. :P
    Obserwuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma przepiękny kolorek! :) pierwszy raz o niej słyszę :) Ja używam albo pędzla do podkładu albo jajeczka Ebelin :) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam jeszcze okazji używać takiej gąbeczki ;) ♡

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja tam nie używam podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nakładam palcami, ale chciałabym w końcu wypróbowac tą gobeczkę

    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. nie używałam :)

    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  13. hı dear great post!!
    wold like to follow each other on GFc G+ and instagram? please let me know on my blog so l can follow back .. thank you kiss

    http://beautybeybi.blogspot.com.tr/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze żadnej gąbeczki choć czaję sie na beauty blender :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam podobną gąbeczkę, więc muszę zrobić drugie podejście i poćwiczyć nakładanie podkładu w ten sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja tam wole jednak swoje opuszki palców ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. ja zamowilam u kolezanki tez zamiennik bb i czekam bo mam dostac w tym tyg :) prosto z Niemiec ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jestem wierna swoim palcom, ale ta gąbeczka wygląda uroczo;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja zawsze nakładałam podkład palcami, ale właśnie zastanawiam się nad taką gąbeczką, bo raz mi kosmetyczka nakładała podkład beauty blenderem i wyglądało, to o wiele lepiej niż palcami, ale właśnie myślałam o tańszym zamienniku, więc może i się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo fajna gabeczka, ja pzreważnie uzywam pędzla

    OdpowiedzUsuń
  21. ja gąbeczki używam tylko przy okolicy oczu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja używam od czasu do czasu bb ale no kurcze jakoś nie mam do niego przekonania to pewnie przez to, że za dużo oczekiwałam może jeszcze się z nim polubię tej gąbeczki nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Poluję na jakąś fajną gąbeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja używam podkładów mineralnych :) a podobne cosik miałam ale nie domywalo sie od podkładu wiec wywaliłam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nakładam pędzlem używam podkładu mineralnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też się nad nią zastanawiam cały czas:P,

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie spotkałam się z tą marką, ale ma ciekawy kształt.

    Makijaż nakładam pędzlami, ale usiłuję się przekonać do gąbek. :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja zazwyczaj nakładam podkład palcami :) jest mi tak najwygodniej, czasem sięgam po tradycyjne gąbeczki :)
    Dołączam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie lubie nakladac podkladu gabka :/

    OdpowiedzUsuń
  30. te jajeczka i gąbeczki są ostatnio na topie,ja podchodzę do nich jak pies do jeża :D
    kiedyś skusiłam się na hakuro flat top i właściwie leży...za dużo czasu zajmuje mi mazianie się nim,poza tym mam wrażenie że za dużo podkładu mi się nim nakłada...albo po prostu nie umiem lub jestem za stara na takie wynalazki :D na co dzień najlepiej służą mi moje własne paluchy,ale nie powiedziałam na 100% nie takim gąbeczkom :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajna gabeczka, chociaż ja na co dzień nie używam wogole podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  32. ja akutalnie gąbeczki z RT i pędzla z hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę wreszcie kupić profesjonalną gąbkę do podkładu, bo nigdy nie używałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jesli chodzi o nakładanie podkładu to zdecydowanie jestem oddana pędzlom, rzadko palce, a gąbeczkę chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajna ta gąbeczka, ja uzywam tylko pedzli, moze kiedys się na jakąś skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. mam i ja :) jeśli ktoś ma ochotę na dodatkową recenzję zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń