kosmetyki Shefoot - sól do kąpieli stóp, krem z komórkami macierzystymi, kojący żel na zmęczone nogi i stopy

Ciągle podkreślam, że stopy to elementy ciała, które wymagają poświęcenia szczególnej uwagi. Teraz kiedy odbywam praktyki w salonie kosmetycznym dociera to do mnie z jeszcze większą siłą. Praktycznie każde stopy, z którymi się tam spotykam mają mniejszy lub większy problem. Wiele osób jest nieświadomych co dzieje się na ich stopach lub nie wiedzą co z tym zrobić. Oczywiście nie zawsze sami możemy sobie pomóc, ale prawidłowa pielęgnacja może wiele zdziałać. 
Dzisiaj chcę przedstawić Wam pokrótce podstawowe kroki w pedicure z użyciem kosmetyków Shefoot - zachęcam do przeczytania.

Krem normalizujący zielona herbata dla skóry tłustej i mieszanej - Farmona

Nie wyobrażam sobie aplikacji podkładu na nie pokrytą wcześniej żadnym kremem skórę. Choćby to miał być najtłustszy krem na świecie, który spowoduje u mnie świecenie, to wolę to niż suchą skorupę. Mam cerę mieszaną, aplikacja podkładu bez zastosowania wcześniej kremu wielokrotnie kończyła się u mnie katastrofą. Suche place wybarwione na pomarańczowo wyglądały o wiele gorzej niż niepomalowana twarz. Na szczęście to było lata temu, a teraz wiem czego moja skóra potrzebuje i wciąż testuję dla niej coś nowego, z nadzieją na jeszcze lepszego. Dzisiaj pod lupą znajduje się krem normalizujący z zieloną herbatą firmy Farmona - zachęcam do przeczytania :)

Lakiery hybrydowe Cosmetics Zone - dużo tańsza alternatywa dla Semilaca


Lakiery hybrydowe Semilac są najpopularniejsze na rynku, myślę że każdy się ze mną zgodzi. Jednak nie wiem czy każdy wie, że istnieje jeszcze bardzo wiele marek, które specjalizują się w lakierach hybrydowych. Do jednej z nich należy Cosmetics Zone, która w swojej ofercie posiada lakiery tańsze o ponad 10 zł. Jak one wypadają jakościowo? Dowiecie się w tym poście :)

ulubieńcy lipca

W zeszłym miesiącu posta o ulubieńcach nie było, bo po prostu nic szczególnego nie przypadło mi do gustu i też nie oszukując się nie miałam zbytnio czasu na 'delektowanie' się kosmetykami. Lato jest takim okresem, w którym ja jak i zapewne wiele z Was nie mam ochoty na używanie kosmetyków i najchętniej ograniczałbym je do koniecznego minimum. I właściwie takie minimum chciałabym Wam dzisiaj pokazać.

peeling do twarzy 3w1 - evree


Peeling 3w1 od Evree to produkt, o którym wiele z Was z pewnością już słyszało, ale może niekoniecznie każdy stosował. Już jakiś czas temu obiecałam jego recenzję, ale ostatnio jakoś nie po drodze było mi do blogowania. Dziś mogę już na spokojnie opisać wszystkie trzy zastosowania tego produktu, zapraszam do czytania jeśli jesteście zainteresowani :)

wakacyjna kosmetyczka pielęgnacja

Z racji, że w poniedziałek wyjeżdżam na wakacje, przygotowałam dla Was post, w którym pokaże jakie kosmetyki pielęgnacyjne ze sobą zabieram. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam, ale to okaże się już w ostatecznej chwili pakowania :D
Na początek dwa podstawowe produkty niezbędne do codziennej higieny - żel po prysznic i żel do higieny intymnej. W końcu skusiłam się na jakiś od Isany - hello spring i jestem zakochana w jego zapachu.. teraz rozumiem ten cały szał :D Do higieny intymnej zazwyczaj wybieram produkty z Biedronki, więc ten nie jest dla mnie żadną nowością. Dla dodania ciału dodatkowego zapachu wybrałam owocowy spray do ciała tutti frutti od Farmona.
Jeśli chodzi o opalanie, w tym roku postawiłam na kokosowo-kakaowe zapachy. Kokosowy olejek do opalania firmy DAX z SPF10 zapewni odpowiednią dla mnie ochronę, ponieważ jestem dosyć odporna na opalanie. Na tyle odporna, że niezbędny będzie mi też przyspieszacz do opalania.. wybrałam z serii masło kakaowe od Ziai, na który od dawna mam ochotę. Dla ukojenia i nawilżenia opalonej skóry mam zamiar sięgać po masełko kokosowe z The Body Shopu, które wygrałam kiedyś w rozdaniu u kosmetyczny fronesis :)
No i oczywiście mój zgrany duet do twarzy od Dermedic z serii Hydrain 3 - krem z SPF15 i krem pod oczy. Dodatkowo z tej samej firmy do kosmetyczki powędruje Antipersp C, który jest mały i skuteczny. Jeśli jesteście zainteresowani, to recenzje wszystkich tych kosmetyków znajdziecie na blogu :)
Pomimo, że raczej mam zamiar sięgać na wakacjach po japonki, to na wszelki wypadek zabieram ze sobą specjalistyczny dezodorant w sprayu do stóp firmy Barwa. Mam zamiar spędzać czas aktywnie, więc może się okazać niezbędny ;) Jego recenzję też znajdziecie na blogu. A skoro już o aktywnym spędzaniu czasu mowa, to kojący żel na zmęczone nogi i stopy firmy Shefoot również może się przydać.
Na tym wyjeździe moje włosy będą testowały szampon ochronny olejek arganowy i żurawina oraz odżywkę wzmacniającą oil reapir 3 od Garniera. Mam nadzieję, że dobrze się sprawdzą.
O oczyszczanie twarzy zadbam w 3 krokach - wstępne oczyszczenie płynem micelarnym Garnier (o ile będę nakładać makijaż), dokładniejsze oczyszczenie twarzy żelem i tonizowanie jej, a te dwie czynności wykonywać będę produktami z Ziai z serii liście manuka.
No i rzecz, której z pewnością nie może nigdy zabraknąć - szczoteczka i pasta do zębów Blend-a-med. Dodatkowo jeszcze żel antybakteryjny, który jest prawdziwym niezbędnikiem.
To co, zapomniałam o czymś? Co jeszcze Wy zabieracie? :)