pielegnacjatwarzy

Aloesowy szał - delikatna pianka do oczyszczania skóry twarzy Holika Holika | Myasia

12/16/2016 sandraxblog 34 Comments

Nie ma co ukrywać, ostatnimi czasy kosmetyki (i nie tylko) z aloesem są bardzo na topie. Zapewne jest to zasługa jego rozległych właściwości m. in. działanie nawilżające, łagodzące, antybakteryjne czy odżywcze. Pierwszy raz styczność z tym składnikiem miałam podczas stosowania szamponu aloesowego firmy Equilibra (recenzja tutaj). Od tamtej pory miałam okazję też przetestować delikatną piankę aloesową do mycia twarzy firmy Holika Holika. Ta z kolei jest moim pierwszym azjatyckim kosmetykiem..

Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice, Water, Lauryl Hydroxysultaine, Myristic Acid, Lauric acid, Cocamidopropyl Betaine, Potassium Hydroxide, Sodium Chloride, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Phenoxyethanol, Fragrance, Chlorphenesin, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Disodium EDTA, Palmitic Acid, Capric acid, Butylene Glycol, Betula Platyphylla Japonica Juice, Zea Mays (Corn) Silk Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Nelumbo Nucifera Flower Extract, Propylene Glycol, Glycerin, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract, Centella Asiatica Extract, Potassium sorbate.
Azjatyckie kosmetyki mają to do siebie, że niesamowicie przyciągają nasz wzrok. Tutaj opakowanie zaprojektowane zostało na podobieństwo liścia aloesu. Zapach produktu jest delikatny, przypominający zapach ogórkowego szamponu. 
Pianka - czy to odpowiednie określenie? Produkt ma postać gęstego żelu, który dopiero po rozmasowaniu na twarzy zaczyna się delikatnie pienić. Ale nie czepiajmy się terminologii, najważniejsze jest działanie.
Ogromnie się cieszę, że pianka posiada sok z aloesu na pierwszym miejscu w składzie. Skóra po zastosowaniu jest doskonale oczyszczona i naprawdę czuć to pod palcami. Nie łuszczy się, nie jest przesuszona, ale oczywiście wymaga dodatkowego nawilżania. Po dostaniu się do oczu lekko szczypie, ale nie wiem czy da się tego uniknąć w jakimkolwiek kosmetyku myjącym.
Cena za 150 ml to niecałe 30 zł. Kupić można go na Myasia (tak jak wiele innych azjatyckich kosmetyków), choć teraz akurat nie jest dostępny. Wydaje mi się, że cena 30 zł za kosmetyk do oczyszczania twarzy nie jest ceną zbyt wysoką, szczególnie że mamy tutaj tak wysoko postawiony aloes. Jeśli tak jak ja masz chęć zapoznać się z kosmetykami z Azji, to ten produkt z pewnością jest dobry na początek :)

Lubisz aloes w kosmetykach? Znasz jakieś kosmetyki Holika Holika? Co polecasz? :)

Zobacz inne posty:

34 komentarze:

  1. mam gdzieś próbkę, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już o tym kosmetyku i bardzo mnie on ciekawi, choć ostatnio odkryłam olejek do demakijażu z Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta obecność aloesu na pierwszym miejscu jest naprawdę godna uwagi. Ostatnio miałam trochę problemów z cerą i taki produkt zdecydowanie mógłby się u mnie sprawdzić, bo większość moich żeli niestety działała na skórę zbyt agresywnie :/

    OdpowiedzUsuń
  4. pełno tego żelu na blogach:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowanie ma urocze i intrygujące, jednak na chwilę obecną mam tak przesuszoną cerę, że nie sięgnęłabym po niego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Samo opakowanie bardzo zachęca do zakupu, drugą sprawą jest mój ulubiony aloes;-) Ślicznie Ci w tym nowym kolorze włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mnie ciekawią te koreańskie kosmetyki ! W kremach BB już się zakochałam ! Więc chyba się skuszę na tą pianę :)) Świetny post !

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyku nie znam, ale recenzja brzmi zachęcająco :) No i do tego opakowanie jest świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie mi się podoba opakowanie opakowanie i jak jeszcze pachnie ogórkiem to tym bardziej super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że w składzie ma kilka nieładnych rzeczy :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Żel z tej serii bardzo poleca Karolina ze Stylizacji. Chciałam się zaopatrzyć jednak mam w domu prawdziwy aloes w doniczce i jeśli mam potrzebę - dodaje go do kosmetyków. Nie mniej jednak bardzo mnie ta pianka ciekawi, ma urocze opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja za to od dawna chcę wypróbować żel aloesowy, bo słyszałam o nim wiele dobrego...
    Pozdrawiam,
    Rose♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie opakowanie przyciąga wzrok! Chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie opakowanie świetne :) Wiele słyszałam o tej marce, ale nigdy nie używałam ich produktów. Z chęcią kupiłabym ten żel czy też piankę, bo wydaj się być bardzo przyjemna :D

    OdpowiedzUsuń
  15. 30 zł to faktycznie nie jest jakaś wygórowana ceana
    Kosmetyki z aloesem bardzo lubię, chociaż z Holiką jeszczę nie miałam do czynienia

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam aloes w kosmetykach. Tej pianki jeszcze nie stosowałam, ale mam aloesowy żel do mycia twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię i aloes i kosmetyki w formie pianki więc to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja uwielbia aloes, głównie na włsoach, moję włosy uwielbiają go! ;D a pianka wygląda przegenialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. widziałam i czytałam o nim dużo dobrych opinii ; )

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam aloes, ale z tej marki nic nie miałam. Niemniej jednak opakowanie jest tak śliczne, że na pewno coś od nich zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię aloes w kosmetykach. A opakowanie faktycznie robi wrażenie.
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Super, że mogłam przeczytać Twoją recenzje :) myślałam nad kupnem tego żelu. Chyba za jakiś czas się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny produkt i ciekawie wygląda<3

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham aloes - ale mnie zaciekawiłaś :]

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam kosmetyki z aloesem, służą mojej skórze ;) tego jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam, ale opakowanie ma cudne ;) Lubię aloes w kosmetykach!

    OdpowiedzUsuń
  27. Myślę, że sprawę sobie tę piankę :)

    OdpowiedzUsuń